Nom, nom, nom. Jak to jest? Ktoś zapomniał o Dniu Kobiet czy po prostu nie obchodzi? Dziwne, przez ostatnie 4 lata (zaokrąglając w górę) obchodził. Ciekawe, ciekawe.
Jedynymi mężczyznami, którzy mi złożyli życzenia byli: tata (ale to jasne) i, uwaga, Corvus i Sajmon!
Ja nie mówię, że jakoś bardzo mi zależy na obchodzeniu dnia kobiet, bo jakoś masakrycznie do tego święta nie jestem przywiązana. Tu nie o to chodzi. Tylko niedługo będziemy siedzieć na kanapie, popierdywać (!) i kłócić się o pilota...
Ciekawe, zapomniał czy olał?
Romantycznie, romantycznie.
Sunday, March 08 2009
Rajstopy i goździk
posted @ 21:01 in [ ...})i({... ]
