Jeszcze się nie skończyły, a ja już na to biadolę ;p.
Ciężko mi poszło w tym roku ;). Pierwsze Boże Narodzenie na swoim ;D. Okres przedświąteczny minął mi okropnie. 21 (chyba) grudnia miałam oddać taką jedną pracę, więc okres przedświąteczny był w dużej mierze okresem przedpracowym. Nie myślałam o niczym innym, żadnym sprzątaniu, żadnych prezentach, niczym! Pisałam weekend, dzień, noc i dzień. Szło mi kiepsko, ale nie masakrycznie. W końcu oddałam pracę, ale byłam totalnie wykończona. Nie udało mi się odespać. Środa zakupy do późna czwartek zakupy do późna, piątek zakupy od wcześnia ;). I do Wigilii nie udało mi się odespać. Za to musiałam zdobyć i zapakować prezenty, zrobić zakupy... Porządek był zrobiony w stopniu mocno minimalnym ;).
Na Wigilię poszliśmy najpierw do mojej rodzinki, gdzie był Mikołaj dla dzieci, dla dorosłych Secret Santa :D. Potem druga część Wigilii u rodziców beba. Potem 25.12 u naszej rodziny (popołudnie) i u Palantek (wieczór) i 26 u moich rodziców. Przynajmniej nic nie musiałam gotować, bo bym chyba padła.. Otrzymaliśmy w darach sałatkę, ciasta, racuchy, schabik, co nas uratowało, bo z takich stricte świątecznych rzeczy to kupiliśmy tylko cytrusy i słodycze ;).
Karniak zgarnął, w kolejności dostawania ;): słodyyycze, piękny zegarek (od bebka :3), wok (razem z bebem), Playboy play it lovely zestaw z perfumami, dezodorantem i SZLAFROCZKIEM, CZEKOLADOWĄ FONTANNĘ, kolczyki, perfumy, piżamkę, kosmetyki do pacykowania, bilety do teatru.
A bebo dostało PS2 (od Karinki), wok (z Karinką), książkę, czekoladową fontannę (wspólnie), pro rękawiczki, gps i bilety. DO teatru idziemy z Kamą i Wiktorem na "Podwójną rezerwację".
X lat temu na Wigilię miałyśmy taką sytuację z Kamilą, że nie dość, że pomyliłyśmy bloki, to jeszcze wywaliłyśmy rybę po grecku (?), stłukłyśmy miskę, tak z przygodami ;). W tym roku z kolei ZAPOMNIELIŚMY WŁOŻYĆ PIENIĘDZY DO KOPERTY. Mikołaj daje kopertę dziecku, dziecko otwiera a tam PUSTO! Dawno się Michał tak nie uśmiał xD.
No i jeszcze kwestia prezentu dla Kamili. Kiedy byłam na zakupach, spotkałam jej kolegę. Pogadaliśmy chwilę, a w ciągu tej chwili, zdradziłam koledze co kupię Kamili pod choinkę - e-faja. No i w drodze na Wigilię Kamila mi zdradza, że wie co dostanie, bo Bartek jej powiedział. Ja oczywiście wściekła, że nie będzie niespodzianki, przeklinam Bartka w myślach i skreślam ;). Kamila z kolei uważała, że to fair, bo kiedy ona powiedziała Michałowi co nam kupi (wok), to Michał mi wygadał. No ale trudno, stało się, choć nadal byłam wściekła. A Kamila w tym czasie zastanawiała się jak otworzy swój prezent przy rodzinie i spytała czy może zerknąć teraz, bo przy rodzinie będzie głupio otwierać. Skoro już i tak wiedziała co dostanie to pozwoliłam jej zerknąć. Kamila zagląda do torebki, widzi względnie małe pudełeczko, Kamila zdziwiona mówi "eee, ale co to? Bartek mi powiedział że dostane książkę 'Masaż erotyczny - chwyty i pozycje' ". Ale nie dostała książki, dostała e-faja, my się śmieliśmy przez cały wieczór :D, a Bartek dostał punkty u mnie :D.
A pozostałe dni spędziliśmy na odpoczywaniu/żarciu/wizytach.
I, jak zwykle, mnie coś bierze :[!
Tuesday, December 28 2010
Dlaczego Święta trwają tak krótko :(?
posted @ 01:24 in [ Karina Show ]

12/29/10 at 01:31 PM
Ej, nie wygadaliśmy prezentu tak po prosto. Uznaliśmy, że prezent w postaci woka musi zostać skonsultowany z dietaführerem, co by był trafiony.
Dlaczego Święta trwają tak krótko :(?04/15/11 at 12:12 PM
ciekawy blog, szkoda, ze nie ma nowych wpisow
Dlaczego Święta trwają tak krótko :(?05/30/11 at 01:08 AM
freelance writer
Dlaczego Święta trwają tak krótko :(?07/12/11 at 06:23 PM
freelance writer
Dlaczego Święta trwają tak krótko :(?08/27/11 at 06:36 AM
freelance writer
Dlaczego Święta trwają tak krótko :(?10/06/11 at 02:06 PM
Ostatni wpis z 2010 roku, na blipie z marca 2011, czyżby dopadło cię życie i blog odszedł w niepamięć?
Dlaczego Święta trwają tak krótko :(?