Thursday, February 11 2010


Czejndżyz..
posted @ 22:14 in [ ...})i({... ]

Nadchodzą zmiany. Realna perspektywa wyprowadzenia się.

To będą dla mnie straszne 2 miesiące. ;_; Muszę się spiąć żeby studia w porę skończyć, bo mnie matka z domu nie wypuści.


4 Responses to “Czejndżyz..”

  1. Ewelina Says:

    Spinaj poślady Karniaku, ja pozwolę sobie pochwalić się w tym miejscu faktem, że moja praca licencjacka osiągnęła rozmiary 8 stron zgrabnego, tekstu (1,5 inter) na temat, z czego jestem zadowolona, a czego nie mogłam powiedzieć przy wersji poprzedniej :D
    Módlmy się teraz tylko aby dobić do jakichś 15-17 stron w niedługim czasie i żeby Nizioł mnie nie zjebał tym razem :P
    Ciao!

    Czejndżyz..
  2. MementoMori Says:

    Licencjat ma tylko 15 str?! A ja musze pisac magistra na 90? Jedno i drugie to wyzsze wyksztalcenie. Czy tylko dla mnie cos tu nie gra?
    Wlasnie, pomyslcie o moich 90 str. jak bedziecie lamac olowki nad 9 strona ;P Pisac to szybko i konczyc temat, przeciez to dluzsze wypracowanie. U mnie na studiach, to prace roczne po tyle maja. Do roboty!

    Czejndżyz..
  3. karniak Says:

    Gratulacje Ewelinszu :* Jutro Ci sprawdze ankiete xD

    Katarzyna, obudz sie XD. Nasz licencjat chyba trzydziesci coś - czterdziesci stron.. I to tylko dlatego, że ma część praktyczną. 15 stron to my musimy po prostu niedługo oddać.

    Generalnie chyba zależy od wydziału, bo np niektórzy promotorzy na euro wymagali ok 100 stron ;__;, a u Michała na angli magister 60.

    Ale 15, haha, nie nie. To by było zbyt proste XD

    Czejndżyz..
  4. MementoMori Says:

    A jednak, sprawiedliwosc istnieje, i to, kto by sie spodziewal, na uczelniach wyzszych :P
    Tak czy inaczej, wszyscy jedziemy na tym samym wozku :( Zycze powodzenia w boju!

    Czejndżyz..


« Previous Post
Next Post »